poniedziałek, 23 grudnia 2013

Prolog.

Julia od zawsze marzyła o tym, żeby wystąpić w X Factor, jej miłością jest śpiew. Gdy właśnie pewnego lipcowego dnia nudziła się i sobie śpiewała swoją ulubioną piosenkę Midnight Memories, zobaczyła w telewizji reklamę mówiącą o castingu do jej wymarzonego występu w programie. Spisała na kartkę numer telefonu, datę, godzinę i miejsce precastingu i szybko zbiegła na dół do kuchni, do mamy, żeby spytać czy może wystąpić w porgramie. Po dłuższej rozmowie na ten temat i przedyskutowaniu tego też z tatą, zgodzili się. Dziewczyna była wniebowzięta. Policzki zrobiły jej sie czerwone, oczy zaszkliły i przeszły łzami.. napisała szybko sms'a do Sary i Rose, że jej marzenia się spełnią, idzie na precasting.

W dniu precastingu:
Obudziła się bardzo wcześnie, przez pół nocy nie mogła spać. Emocje przechodziły ją całą. Wyciągnęła z szafy plecak i zaczęła do niego pakować po kolei: koc, wodę, coś do jedzenia,notes z długopisem i legitymacje. Długo zastanawiała się w co się ubrać. Nie miała pojęcia już sama czy lepiej jej będzie ubrać się w eleganckie ciuchy czy takie, w której będzie jej wygodnie.. postawiła na wygodę. Ubrała czarne krótkie spodenki, biały t-shirt z napisem 'crazy mofos' i czarne trampki. Żeby jej sie poszczęściło wzięła swoją ulubioną bransoletkę z napiesem " I ♥ Zayn " . Jechali całe 4 godziny, po podróży trzeba było wypełniać formularz i dostała numerek "165616".. dokładnie taki sam, jak numerek Zayna.. czyżby bransoletka przyniosła szczęście? Jeszcze nie wie, jak dużo jej przyniesie szczęścia ta bransoletka.. Wracając do tego co było, bardzo długo Julia czekała na swoją kolej, wciąż próbując śpiewać jak najlepiej. Gdy kolejka była coraz bliżej i bliżej, dziewczyna zaczynała się coraz bardziej denerwować. Ręcę trzęsły się jej jak galaretka, nogi jak z waty i wypieki na policzkach. Nadeszła chwila, chwila w której tak naprawdę wszystko się zaczęło.. wyszła na scenę, której nie można było nazwać nawet sceną.. kazali zaśpiewać dwie piosenki - po polsku i po angielsku. Julia już wcześniej zdecydowała, że zaśpiewa piosenkę Jamal-Peron i Ed'a Sheerana - The a time.
Obydwie poszły jej jak nigdy cudownie. Przeszła dalej. Była tak szczęśliwa, że chyba nigdy w życiu nie doznała takiego szczęścia. Napisała sms do Sary i Rose, że przeszła dalej. W drodze powrotnej naszła ją myśl aby wziąść na cały pobyt w X Factorze swoje przyjaciółki. Nie wiedziała jak im to tylko powiedzieć.

Kilka dni później:
Napisała do przyjaciółek z propozycją wyjechania razem z nią do X Factor.. zgodziły się!
Przesłałam datę wyjazdu i czekałam na dzień, dzień spełnienia marzeń.


Przepraszam, że to takie dziwne napisane, tak za szybko..
ale w sumie nie mam głowy jakoś dziś i nie wiem jak rozpisać ten mój pomysł.

4 komentarze: